Kasztanowiec – strzelanie z liści, ochrona przed promieniowaniem i leczenie żylaków

Sprowadzone do Polski w XVI wieku kasztanowce zwyczajne szybko zyskały w naszym kraju popularność jako drzewa ozdobne. Ich piękne i okazałe kwiaty stały się nie tylko symbolem wiosny, ale i pisanych co roku w maju matur. Kwiaty te, oprócz funkcji ozdobnych, są też dobrym źródłem pokarmu dla zapylaczy i z tego względu kasztanowce zaliczane są do roślin miododajnych. Zaś bogate w skrobię nasiona tego drzewa są pokarmem dla wielu dzikich zwierząt – jedzą je choćby daniele, sarny, jelenie czy dziki.

Nasiona kasztanowców są pokarmem dla wielu gatunków dzikich zwierząt

Piękno kasztanowców doceniali też w swoich obrazach polscy malarze i malarki. Kwitnące i owocujące drzewa podziwiać możemy między innymi na obrazach: Jana Piotra Hrynkowskiego “Kwitnące kasztany”, Luny Amalii Drexler “Kwitnące kasztany”, Wojciecha Weissa “Kwitnące kasztany pod Wawelem”, Piotra Stachiewicza “Gałąź kwitnącego kasztanowca”, Wawrzyńca Chorembalskiego “Kasztan w parku Skaryszewskim”, Stefana Filipkiewicza “Kwitnące kasztany na Plantach”, Alfonsa Karpińskiego “Kwitnące kasztany”, Antoniego Łazowskiego “Kwitnący kasztan” i grafikach Stanisława Wyspiańskiego. Motyw kasztanów pojawia się też w poezji, zarówno tej ludowej, jak i wysokiej (np. wiersze “Do matki” Marii Kozaczkowej, “Mój sad niewielki” Tadeusza Machnowskiego, “Zbieramy kasztany” Władysława Broniewskiego  czy “Kasztan” Tadeusza Różewicza) oraz w prozie (“Anielka” Bolesława Prusa, “Syzyfowe prace” Stefana Żeromskiego). W czasach bardziej nam współczesnych o kasztanach śpiewali w popularnych utworach Wojciech Gąsowski (“Gdzie się podziały tamte prywatki”) i Natasza Zyska (“Kasztany”).

Niestety, coraz szybciej postępująca zmiana warunków klimatycznych ułatwia przeniknięcie nowych chorobotwórczych grzybów i owadów na obszar naszego kraju, co z kolei pociąga za sobą znaczne pogorszenie sytuacji kasztanowca zwyczajnego – drzewa te są obecnie narażone między innymi na żerowanie szrotówka kasztanowcowiaczka, mączniaka czy rozszczepki pospolitej, a stosowanie chemicznych środków ochronnych jest szkodliwe zarówno dla samych drzew, jak i związanych z nimi owadów – w takich przypadkach najważniejsze jest regularne i dokładne usuwanie i niszczenie liści wraz z larwami.

Liść kasztanowca zwyczajnego zaatakowany przez szrotówka kasztanowcowiaczka

Kasztanowce zwyczajne znane są właściwie w całej Polsce pod ludową nazwą “kasztany” i w dzisiejszym wpisie będę używać obu tych nazw zamiennie. Drewno z tego drzewa nie było nigdy wysoko cenione ani w stolarstwie, ani w snycerstwie, choć robiono z niego czasem meble, beczki do wina albo proste instrumenty muzyczne nazwane “gwizdokami”, “ptokami” lub “bekacami” (z kory). Kora była z kolei wykorzystywana czasem do garbowania skór lub farbowania tkanin, z liści strzelano w zawodach, a nasiona służyły do produkcji kleju, proszku do prania, palenia w piecu i – jak do tej pory – robienia zabawek. Zmielone dodawano też czasem do mąki, z której pieczono chleb i karmiono nimi zwierzęta gospodarskie – zwłaszcza w czasach nieurodzaju.

Leżące na ziemi łupiny owoców i nasiona kasztanowca to w październiku częsty widok

Mimo, że w niektórych rejonach Polski kasztanowiec uważany był za drzewo nieszczęśliwe, to w innych uważano je za święte, chroniące przed złymi mocami i uderzeniami pioruna. Gałązkami kasztanowca ozdabiano domy i budynki gospodarcze w Zielone Świątki oraz groby na 1 listopada. Także w dniu świętego Szczepana rzucano czasem w księdza kasztanami, a w Małopolsce, w rejonie Wieliczki znany był zwyczaj “siudababy” – w Poniedziałek Wielkanocny chłopcy w kobiecych strojach wyciągali od ludzi datki, a jeden z nich bił nawet przechodniów różańcem z kasztanów. Na Zamojszczyźnie zaś z popękanych w ognisku nasion wróżono przyszłość. Kasztanowiec tradycyjnie był też zawsze jednym z symboli jesieni.

Co ciekawe, kasztany od dawna uważane są za nasiona o właściwościach odpromiennych – wkładane pod łóżko mają niwelować szkodliwe działanie żył wodnych. Wierzy się też, że dym ze spalonych liści lub położenie na biurku owoców, liści czy kwiatów pobudza kreatywność i stymuluje myślenie, a noszenie w kieszeniach nasion uchroni przed bólami reumatycznymi oraz artretyzmem. Właściwości te nie zostały jednak dotychczas potwierdzone w badaniach naukowych. Kasztany stosowano też w leczeniu kataru, gorączki, kokluszu, bólów brzucha, żylaków i bólu zębów, a nawet kolek u koni. Surowcem ziołoleczniczym w przypadku tych drzew są: kora, gałązki, liście, pąki, kwiaty, owoce oraz nasiona.

Wierzono, że kasztany noszone w kieszeniach mogą chronić przed bólami reumatycznymi i artretycznymi

Współcześnie z leczniczych właściwości kasztanowca korzysta się zarówno w medycynie, jak i w kosmetologii. Pozyskiwane z różnych części drzewa escyna i eskulina działają wzmacniająco na naczynia krwionośne, przeciwzapalnie i przeciwwysiękowo, poprawiają krążenie oraz ukrwienie skóry i mięśni gładkich, łagodzą dolegliwości związane z żylakami, obrzękami, stanami pooperacyjnymi i pourazowymi, bólami kręgosłupa, urazami i obrzękami mózgu, kłopotami z układem pokarmowym, biegunkami czy różnego rodzaju uszkodzeniami skóry (otarcia, odmrożenia, oparzenia). Oczywiście należy się też liczyć z wystąpieniem działań niepożądanych i przeciwwskazaniami – przed rozpoczęciem kuracji preparatami zawierającymi wyciągi z kasztanowca należy bezwzględnie skonsultować się z lekarką lub lekarzem prowadzącym.

W tę sobotę spotkam się Państwem na Facebooku o 10:00 i podpowiem, jak zrobić mydło, maseczkę i płyn do kąpieli z nasion kasztanowca zwyczajnego.

*Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego #kulturawsieci*

_____________________________________________________________________________________________________

Źródła:

Gorzkowska M., “O czym szumią zioła”, 2013. Wyd. Bosz. Olszanica. ISBN 978-83-7576-195-5.

Kozłowski J. A., Wielgosz T., Cis J., Nowak G., Dawid-Pać R., Kuczyński S., Aszkiewicz E., Woźniak L., 2007. Zioła z apteki natury. Wyd. Publikat, Poznań.

Lingg A., “Zioła przez cały rok.”, 2011. Wyd. Weltbild, Warszawa. ISBN: 978-83-258-0398-8, 9788325803988.

https:pl.wikipedia.org/wiki/Kasztanowiec_pospolity

https://poezja.org/wz/Broniewski_W%C5%82adys%C5%82aw/22785/Zbieramy_kasztany

https://artinfo.pl/

https://pismofolkowe.pl/artykul/kasztan-to-drzewo-co-ma-kasztany-5108

https://magicznyzielnikdziewanny.wordpress.com/2019/10/03/kasztanowiec-zwyczajny-aesculus-hippocastanum

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *